„Morderca schwytany”
„Policja zatrzymała 52-letnią
kobietę podejrzaną o morderstwo swojego męża, dzieci i dwóch kobiet. O
morderstwo kobiet początkowo podejrzany był mężczyzna, który spotykał się z
córką oskarżonej […]. Barbara S. oskarżona jest o zamordowanie męża 18 lat temu.
Do tej pory uważano go za zaginionego […]”.
Brzmi intrygująco?
Kacper Zborowski wraca po wielu
latach do rodzinnej miejscowości – Jarocina. Miejsce te wiąże się dla niego z
bolesnymi wspomnieniami, ponieważ w tym miejscu stracił swoją najbliższą
rodzinę. Po zaginięciu ojca i śmierci matki trafia do domu dziecka, z którego
ucieka za granicę.
Wraca, ponieważ chce się uporać z
przeszłością, ale też dlatego, że chce się ustabilizować (kupić dom i założyć
rodzinę).
Po powrocie od razu poznaje
Amandę Sopniewską, z którą zaczyna się spotykać i ma nadzieje, że z tą kobietą
zrealizuje swoje plany na przyszłość.
Niestety…
Amanda zostaje zamordowana. Jej
ciało, jako pierwszy odnajduje Kacper, a tym samym zostaje oskarżony o
morderstwo jej i pozostałych kobiet. Szybko znajdują się obciążające dowody i
zeznania świadków. Bohater na czas rozprawy otrzymuje areszt domowy. Traci
nadzieje na realizację swoich planów. Zaczyna przyzwyczajać się do myśli, że
resztę życia spędzi w więzieniu.
Nadchodzi dzień ogłoszenia
wyroku. Sąd uznał, że „zebrane w sprawie dowody nie mogą stanowić podstawy
ustalenia sprawstwa oskarżonych i są niewystarczające dla przypisania Kacprowi
Zborowskiemu zarzucanych mu czynów, został on uniewinniony od ich popełnienia”.
Jeśli myślicie, że to koniec to
muszę Was wyprowadzić z błędu 😊
W domu Kacpra pojawia się Linda
Baich – domniemana ofiara Kacpra i zarazem najważniejszy świadek w sądzie.
Bohater niechętnie wpuszcza ją do swojego domu, a co za tym idzie – do swojego
życia.
I od tego momentu zaczynają się
prawdziwe problemy… Kacper i Linda nie wiedzą, jak wielkie niebezpieczeństwo im
grozi.
Czy będą mogli komuś zaufać? Kto
okaże się przyjacielem, a kto wrogiem? Czy poznają prawdę?
Przekonajcie się sami 😊
„Mroczny układ” wciągnął mnie od
pierwszych stron, a z każdą kolejną stroną akcja nabierała coraz szybszego
tempa. Bohaterowie, którzy się pojawiali sprawiali, że było coraz więcej
tajemnic i coraz więcej niebezpieczeństw czyhających na bohaterów.
Kacper Zborowski zamiast
przybliżać się do poznania prawdy to się
od niej oddalał. Czuł się sfrustrowany i wściekły, ale czuł też strach już nie
tylko o siebie, ale i o Lindę. Kacper przekonał się, że nie można uciec od
przeszłości, a żeby poznać prawdę to trzeba zmierzyć się z lękami z
dzieciństwa. Tylko pytanie, czy warto poznać prawdę?
W książce tej znajdziemy
wszystko: emocje, strach, intrygę, powiązania, wpływy i tytułowy układ. Sposób
opowiedzenia tej historii sprawił, że bardzo podobała mi się ta książka.
Ważne jest to, że „Mroczny układ”
jest drugim tomem z cyklu „Jarocin”. Zachęcam Was, żebyście zaczęli czytanie od
pierwszego tomu pt. „Czerwień obłędu” (na blogu znajdziecie wpis na temat tej
książki).
Po pierwsze według mnie obie te
książki są napisane innym stylem, co sprawia, że pozycje te są bardzo
atrakcyjne pod względem czytelniczym. Po drugie, łatwiej będzie zrozumieć wątki
poruszane w drugim tomie.
Jeżeli wcześniej nie słyszeliście
o tym pisarzu, albo słyszeliście, ale nie czytaliście książek to zachęcam Was do
ich przeczytania.
Osobiście nie mogę się doczekać
kolejnego tomu 😊
Polecam 😊

Czy nie za bardzo spojlerujesz? Mam wrażenie, że bardziej piszesz recenzje, niż swoje przemyślenia...
OdpowiedzUsuńA jeśli słyszałem o tym pisarzu i czytałem jego książkę, to już nie zachęcasz mnie do przeczytania powyższej?