Cooper Knox jest bardzo znanym
bejsbolistą. Jest przystojnym mężczyzną – kobiety nie przechodzą obok niego
obojętnie. Od nowego sezonu ma rozpocząć grę w rodzinnym mieście – Atlancie.
Myśl powrotu bardzo go cieszy ze względu na to, że będzie blisko swoich przyjaciół.
Z drugie strony ma nadzieję, że ponownie spotka kobietę, z którą połączy go kiedyś krótki, ale namiętny romans.
Shelby Masters jest piękną, młodą
i ambitną kobietą mimo, że dla swoich najbliższych jest w dalszym ciągu „Małą
Shelby”. Dziewczyna ma też nadopiekuńczego brata – Jacksona, który jest zazdrosny
o każdego mężczyznę pojawiającego się w jej życiu. Shelby wie, że Knox jest
najlepszym przyjacielem Jacksona i to właśnie z nim połączył ją parę miesięcy wcześniej krótki romans.
Ponowne spotkanie tych dwojga
spowoduje, że będę musieli oszukiwać swoich najbliższych i wymyślać coraz to
inne kłamstwa, żeby ukryć swoją relację. Oszustwa te głównie spowodowane są strachem
przed utratą bliskiej osoby.
Czy to, co zaczyna łączyć Knoxa i Shelby jest fascynacją? Czy może
z tego wszystkiego zrodzi się prawdziwa miłość?
Nie będę ukrywać, że bardzo
rzadko mam do czynienia z tego rodzaju książkami. Jak już kiedyś wspomniałam w
jednym ze swoich postów jestem po prostu otwarta na to, żeby poznawać inne
książki niż np. klasykę, kryminały, thrillery.
Przed rozpoczęciem czytania tej książki
miałam wiele obaw. Zastanawiałam się, czy nie będzie to zbyt wulgarna książka,
czy nie będzie zanudzać swoją przewidywalnością.
Wiadomo, że po tej książce trzeba spodziewać się pikantnych opisów.
Początkowo zastanawiałam się, czy cała fabuła nie będzie skupiona na
fantazjowaniu i seksie. Z początku tak było, ale z każdą kolejną stroną
dowiadujemy się, że oprócz tego bohaterowie mają do czynienia też z problemami
otaczającego ich świata. Wzajemna fascynacja i fizyczność przeradza się w
myślenie o chęci stworzenia prawdziwego związku. Jednak kłamstwa, którymi
otoczyli się bohaterowie sprawiają, że mają wątpliwości, czy ich związek
przetrwa.
Jeżeli miałabym się czepiać to
trochę dziwi mnie, że główni bohaterowie nie wiedzieli wcześniej o swoim istnieniu. Dla mnie jest to trochę
nieprzemyślane, bo mają wspólnych znajomych, z którymi spędzają każdą
wolną chwilę, więc jak mogli się nie znać?
Jeżeli jesteście zainteresowani
to „Knox” należy do serii „Sexy
Bastard” w skład, której
wchodzą: „Hard” (tom 1), „Cash” (tom 2) i „Jackson” (tom 4).
Lektura lekka, sprawdzi się na deszczowy
wieczór.

Komentarze
Prześlij komentarz