Przejdź do głównej zawartości

Kwietniowy box magiczny od Sowiej Poczty


Dziś chciałabym Wam pokazać kolejny box od Sowiej Poczty. W kwietniowej edycji ponownie zdecydowałam się na wariant magiczny Gryffindor z książką i tak się prezentuje całość:  




Jeżeli chodzi o zawartość to znalazłam w nim:

- Książkę J.K. Rowling „Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć. Oryginalny scenariusz”:




- kremowe piwo bezalkoholowe Flying Cauldron Harry Potter Butterscotch Beer:




 

- zawieszkę do kluczy z herbem Gryffindoru:




 

- plecak/worek z napisem „Uroczyście przysięgam, że knuję coś niedobrego” (wykonany jest z przyjemnego w dotyku materiału):


 



- tradycyjnie już odręcznie napisany list z informacją, co znajduje się w boxie:



 

 

Przy zakupie boxu kwietniowego zastanawiałam się nad wersją magiczną lub dla odważnych. Nie miałam w swoich zbiorach „Fantastycznych zwierząt i jak je znaleźć. Oryginalny scenariusz”, dlatego ostatecznie zdecydowałam się na pudełko magiczne. Myślę, że jeszcze nie raz zdecyduję się na taką wersję, ponieważ brakuje mi jeszcze kilku książek 😊

 

Edycja zdecydowanie bardziej spełniła moje oczekiwania niż marcowa. Wczoraj, gdy otrzymałam przesyłkę byłam naprawdę pozytywnie zaskoczona zawartością. Po otworzeniu stwierdziłam nawet, że tak niewiele potrzeba mi do szczęścia. W boxie znalazłam np. piwo, które chciałam wcześniej sama kupić, ale nie było okazji (teraz trochę jest mi go szkoda wypić, ale może znajdzie się odpowiednia okazja 😋).

 

Jeżeli jesteście ciekawi ogólnie, jakie są warianty boxów to odsyłam Was do mojego wpisu z początku kwietnia, ponieważ tam znajdziecie więcej informacji na ich temat.  

 

Myślę, że za miesiąc możecie spodziewać się kolejnego wpisu z zawartością boxa majowego 😉

 

 


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Monika Magoska-Suchar i Sylwia Dubielecka - "Klątwa przeznaczenia"

Bohaterowie: Arienne – jest młodą czarodziejką. Mimo młodego wieku jest bardzo inteligentna, wrażliwa, ale też odważna. Dziewczyna trafia do Ravillonu miejsca, gdzie kobiety są najniżej w hierarchii, ale jest to jedyne miejsce, w którym może chociaż przez chwilę znaleźć schronienie i ukryć swoją prawdziwą tożsamość. Severo – Mistrz Walk, Wielki Kat Związku. Przystojny mężczyzna, ale mimo urody jest bardzo brutalny i niebezpieczny, budzi postrach wśród swoich towarzyszy. Najlepszy najemnik Związku. Arienne musi wykorzystać swój spryt i zdolności, żeby dostać się, jako adeptka do Ravillonu – świata, w którym rządzą mężczyźni. Nie jest to odpowiednie miejsce dla kobiet ze względu na to, że nie ma w nim dla nich szacunku, a spotkać je może tylko poniżenie. Młoda czarodziejka wzbudza zarówno zachwyt swoją urodą, jak i wstręt ze względu na to, że naraziła się kilku Związkowcom. Przeznaczenie sprawiło, że trafiła pod protekcję Mistrza Severo i jest skazana na jego łaskę. Okazu...

Carlos Ruiz Zafón - „Labirynt duchów”

„Labirynt duchów” jest ostatnią częścią cyklu o Cmentarzu Zapomnianych Książek. Powieść ma prawie 900 stron… Początkowo trochę się przeraziłam jej objętością. Zastanawiałam się, czy historia nie będzie zbyt rozwlekła. Teraz wiem, że się myliłam. Książkę czyta się bardzo szybko, w pewnym momencie żałowałam, że już się skończyła.    Tym razem Carlos Ruiz Zaf ó n przenosi nas do Barcelony lat pięćdziesiątych ubiegłego stulecia, gdzie po raz pierwszy poznajemy bohaterkę – Alicję Gris. Tajemnicza agenta, której zostaje powierzone zadanie odnalezienia ministra kultury Mauricia Vallsa. Pomaga jej Vargas, który jest kapitanem policji, a tropy prowadzą ich do księgarni Sempere i Synowie. Pojawiają się kolejne niewiadome w sprawie i  nowe intrygi. Czy uda im się rozwiązać zagadkę: „Twój czas się kończy. Masz ostatnią szansę. Przy wejściu do labiryntu”? Ja już znam odpowiedź, a Ciebie odsyłam do książki 😏 W książce tej zostały scalone wszystkie wątki poruszane w poprzedni...

Podsumowanie 2018 roku

Dawno nie dodawałam, żadnego wpisu na blogu, dlatego postanowiłam zrobić krótkie podsumowanie roku 2018. Pokrótce Wam opowiem, co się wydarzyło u mnie pod względem czytelniczym.  Przede wszystkim założyłam bloga, który stał się realizacją mojego marzenia, żeby pisać krótkie przemyślenia na temat książek. Naprawdę myślałam o tym przez wiele lat i dopiero w tym roku swoje myśli zmieniłam w czyny.   Niestety, jak to była w życiu ostatnio miałam kilkumiesięczną przerwę w tym pisaniu, ale mam nadzieję, że w 2019 będę dodawać wpisy regularnie.  Jeżeli chodzi o ilość przeczytanych książek to moje statystyki czytelnicze poszły bardzo w górę. Mam porównanie, ponieważ od kilku lat spisuje sobie każdą książkę, którą przeczytałam w danym roku i śmiało mogę powiedzieć, że był to dla mnie bardzo dobry rok czytelniczy.  W roku 2018 prowadziłam też zaciętą rywalizację „kto przeczyta więcej książek” z moim Tatą. Nieskromnie powiem, że wyścig ten wygrałam, ale Tata ...