Przejdź do głównej zawartości

Laini Taylor - "Marzyciel. Strange the Dreamer"




Lazlo Strange – sierota, który trafił pod opiekę zakonników. Nie miał łatwo, bo jak wiadomo w takim środowisku panuje dyscyplina, trzeba być posłusznym i funkcjonować według określonych zasad.
Dla Lazla było to trudne czasy, ponieważ był marzycielem…

Pewnego dnia od jednego z zakonników usłyszał o Niewidzialnym Mieście – Szlochu, a to sprawiło, że wszystkie jego myśli skupiały się na tym zapomnianym miejscu. 

Lazlo dorastał, a przypadek sprawił, że trafił do Zosmy, gdzie podjął pracę w Wielkiej Bibliotece. Obowiązki wypełniał sumiennie, był bardzo pracowity i nie sprawiał kłopotu. Żył swoją pracą i książkami, a każdą wolną chwilę poświęcał na szukaniu chociażby najmniejszej informacji o Szlochu. Wyobrażał sobie, jak mogło wyglądać to miasto, jacy byli jego mieszkańcy i co się stało, że ludzie zapomnieli o Niewidzialnym Mieście i jego mieszkańcach.

Mijały lata, aż pewnego dnia do Zosmy przybyła delegacja ze Szlochu, która poszukiwała naukowców, odkrywców, którzy mieli pomóc w rozwiązaniu problemu tego zapomnianego miejsca. Lazlo wiedział, że jest „zwykłym” bibliotekarzem i nie ma szansy dostać się do grupy wybranych, żeby ruszyć z pomocą do Szlochu. Przypadek, a może odwaga sprawiała, że jednak rozpoczyna wyprawę swojego życia...


Dawno nie czytałam tak dobrej książki. Od pierwszej strony ma coś takiego w sobie, że chcesz ją czytać, ale i nie chcesz, bo nie chcesz skończyć jej tak szybko. Przynajmniej tak było w moim przypadku.

Znajdziemy tu wszystko: magię, baśniową krainę, tajemnicę, intrygę, dobro i zło, miłość, nienawiść, strach, zazdrość, zawiść... Przy czytaniu żyjesz po prostu akcją, która tam się rozgrywa. „Marzyciel” dostarcza bardzo wielu emocji.

Ważny jest tu motyw snu, akcja częściowo rozgrywa się w śnie, a jest to bardzo intrygujące dla czytelnika, ja osobiście mało spotykam takich książek z tym motywem.

Podoba mi się bardzo cytat, który znajduje się na odwrocie tej książki: „to marzenie wybiera marzyciela a nie odwrotnie”. Według mnie trafnie oddaje to czego możemy spodziewać się po tej powieści.

Do tego same wydanie tej książki: piękna okładka i zdobienia każdego rozdziału.

Obok tej książki nie można przejść obojętnie. Zostaje w pamięci na długo. Po prostu o niej myślisz, zastanawiasz się, co będzie dalej.

Nie mogę się już doczekać kolejnej części, mam nadzieję, że będzie tak samo dobra, jak ta.

Polecam 😊😊😊

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Monika Magoska-Suchar i Sylwia Dubielecka - "Klątwa przeznaczenia"

Bohaterowie: Arienne – jest młodą czarodziejką. Mimo młodego wieku jest bardzo inteligentna, wrażliwa, ale też odważna. Dziewczyna trafia do Ravillonu miejsca, gdzie kobiety są najniżej w hierarchii, ale jest to jedyne miejsce, w którym może chociaż przez chwilę znaleźć schronienie i ukryć swoją prawdziwą tożsamość. Severo – Mistrz Walk, Wielki Kat Związku. Przystojny mężczyzna, ale mimo urody jest bardzo brutalny i niebezpieczny, budzi postrach wśród swoich towarzyszy. Najlepszy najemnik Związku. Arienne musi wykorzystać swój spryt i zdolności, żeby dostać się, jako adeptka do Ravillonu – świata, w którym rządzą mężczyźni. Nie jest to odpowiednie miejsce dla kobiet ze względu na to, że nie ma w nim dla nich szacunku, a spotkać je może tylko poniżenie. Młoda czarodziejka wzbudza zarówno zachwyt swoją urodą, jak i wstręt ze względu na to, że naraziła się kilku Związkowcom. Przeznaczenie sprawiło, że trafiła pod protekcję Mistrza Severo i jest skazana na jego łaskę. Okazu...

Carlos Ruiz Zafón - „Labirynt duchów”

„Labirynt duchów” jest ostatnią częścią cyklu o Cmentarzu Zapomnianych Książek. Powieść ma prawie 900 stron… Początkowo trochę się przeraziłam jej objętością. Zastanawiałam się, czy historia nie będzie zbyt rozwlekła. Teraz wiem, że się myliłam. Książkę czyta się bardzo szybko, w pewnym momencie żałowałam, że już się skończyła.    Tym razem Carlos Ruiz Zaf ó n przenosi nas do Barcelony lat pięćdziesiątych ubiegłego stulecia, gdzie po raz pierwszy poznajemy bohaterkę – Alicję Gris. Tajemnicza agenta, której zostaje powierzone zadanie odnalezienia ministra kultury Mauricia Vallsa. Pomaga jej Vargas, który jest kapitanem policji, a tropy prowadzą ich do księgarni Sempere i Synowie. Pojawiają się kolejne niewiadome w sprawie i  nowe intrygi. Czy uda im się rozwiązać zagadkę: „Twój czas się kończy. Masz ostatnią szansę. Przy wejściu do labiryntu”? Ja już znam odpowiedź, a Ciebie odsyłam do książki 😏 W książce tej zostały scalone wszystkie wątki poruszane w poprzedni...

Podsumowanie 2018 roku

Dawno nie dodawałam, żadnego wpisu na blogu, dlatego postanowiłam zrobić krótkie podsumowanie roku 2018. Pokrótce Wam opowiem, co się wydarzyło u mnie pod względem czytelniczym.  Przede wszystkim założyłam bloga, który stał się realizacją mojego marzenia, żeby pisać krótkie przemyślenia na temat książek. Naprawdę myślałam o tym przez wiele lat i dopiero w tym roku swoje myśli zmieniłam w czyny.   Niestety, jak to była w życiu ostatnio miałam kilkumiesięczną przerwę w tym pisaniu, ale mam nadzieję, że w 2019 będę dodawać wpisy regularnie.  Jeżeli chodzi o ilość przeczytanych książek to moje statystyki czytelnicze poszły bardzo w górę. Mam porównanie, ponieważ od kilku lat spisuje sobie każdą książkę, którą przeczytałam w danym roku i śmiało mogę powiedzieć, że był to dla mnie bardzo dobry rok czytelniczy.  W roku 2018 prowadziłam też zaciętą rywalizację „kto przeczyta więcej książek” z moim Tatą. Nieskromnie powiem, że wyścig ten wygrałam, ale Tata ...